sobota, 20 grudnia 2014

Gęsina cud, czyli gęś faszerowana aromatycznymi smakołykami



Kochani, co ja się tu będę rozpisywać. Gęsina = niebo w gębie. W mojej są daktyle, żurawina, nerkowce i inne przysmaki, które z gęsim tłuszczem komponują sie wspaniale.

6 porcji
Przygotowanie: 45 min (+ ew. 24h rozmrażania, + 24h na zasolenie)
Gotowanie: ok. 3h. (30 min. na każde 0,5 kg + 20 min.)


Składniki
1 gęś (tu: 5,7 kg) - bez podrobów
marynata solna
farsz
                            
Marynata solna
200g cebuli (po obraniu)
20g czosnku
3g rozmarynu
1 cytryna (skórka + sok)
80g soli morskiej
2 łyżki oleju roślinnego

Farsz
100g moreli suszonych (70g do farszu, 30g na zewnątrz)
120g śliwek suszonych (90g do farszu, 30g na zewnątrz)
50g żurawiny (całość do farszu)
50g daktyli (30g do farszu, 20g na zewnątrz)
100g nerkowców (70g do farszu, 30g na zewnątrz)
800g jabłek Canada Gris (Szara Reneta)
4g świeżego rozmarynu (2g do farszu, 2g na zewnątrz)
1 łyżeczka świeżego tymianku (całość do farszu)
skórka z 1 cytryny
skórka z 1 pomarańczy
4 goździki
szczypta soli


Przygotowanie

Marynata solna


  1. Pokrój cebulę na kawałki.
  2. W rozdrabniaczu zmiksuj cebulę, czosnek oraz rozmaryn i wymieszaj z pozostałymi składnikami (zdj. 1 - 2).

Farsz


  1. Pokrój nieobrane jabłka na 8 łódeczek każde.
  2. Obierz połowę rozmarynu oraz tymianek z łodyżki i posiekaj.
  3. Podziel składniki zgodnie z informacją w nawiasach (część na farsz, część na zewnątrz, czyli do brytfanny).
  4. Wymieszaj składniki na farsz (zdj. 5).
  5. Wymieszaj składniki do brytfanny.

Przygotowanie gęsi


  1. Rozmrażaj gęś w lodówce przez ok 24h.
  2. Wyjmij z wnętrza worek z podrobami. Nie będą wykorzystywane w tym przepisie.
  3. Umyj gęś, wypłukując wszelkie nieczystości wewnątrz.
  4. Osusz i delikatnie natnij tłuszcz na piersiach oraz nogach.
  5. Odetnij końcówki skrzydeł i wyrzuć je (nie wyglądają zbyt estetycznie).
  6. Wysmaruj gęś solną marynatą zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz (zdj. 4).
  7. Umieść w lodówce na 24h.
  8. Po 24h wyjmij gęś z lodówki i dokładnie zmyj solną marynatę, wypłukując ją również z wnętrza.
  9. Rozgrzej dużą patelnię o grubym dnie i połóż gęś piersiami do dołu, trzymając za nogi, tak by skóra usmażyła się na złoto brązowy kolor (zdj. 6). Wytopi się dość sporo tłuszczu - część odlej i odstaw na później.
  10. Następnie ułóż gęś najpierw na jednym, a potem na drugim boku tak, by podsmażyły się nogi.
  11. Pozostały w patelni olej, dolej przez drobne sitko do tego, który masz już w miseczce.
  12. Połóż gęś na dużej tacy i wypełnij farszem (zdj. 7). Posyp pieprzem.
  13. Na spodzie brytfanny ułóż owoce i orzechy, które nie nie trafiły do wnętrza gęsi (Patrz: Farsz - info w nawiasach). Nie spalą się, a za to dodadzą wytopionemu tłuszczowi pysznego aromatu. Natomiast wszystko razem stworzy pyszny sos (zdj.9).
  14. Włóż gęś do brytfanny. Jeśli naczynie jest zbyt małe, by pomieścicć całego ptaka możesz odciąć skrzydła, a nawet nogi i wetknąć je obok kadłuba, tak by się zmieściły (ja tak zrobiłam ze skrzydłami) (zdj. 7).
  15. Na gęsi oraz obok ułóż gałązki tymianku i rozmarynu.
  16. Nastaw piekarnik na 200 st. C (termoobieg) i piecz bez przykrycia przez 20 minut.
  17. Polej gęś częścią oleju, który został odlany po wysmażeniu na patelni.
  18. Następnie zredukuj temperaturę do 170 st. C (termoobieg).
  19. Przykryj papierem pergaminowym i folią aluminiową (wtedy folia się nie przyklei do skóry) lub przykrywką.
  20. Czas pieczenia zależy od wagi gęsi – 30 min. na każde pół kilograma. Ja piekłam swoją przez 2h 50min + 20 min na początku.
  21. Polewaj gęś olejem co ok. 30 min. Kiedy skończy Ci się ten odstawiony w miseczce, polewaj olejem, który wytopił sie podczas pieczenia. Ponieważ jest gorący, przyspieszy zbrązowienie skóry, a aromat z owoców i orzechów doda smaku.
  22. Gdy gęś jest gotowa (zdj. 8), wyjmij ją z brytfanny, umieść na tacy i przykryj folią aluminiową. Pozwól, żeby gęś odstała przez 30 min – mięśnie się zrelaksują, co spowoduje, że mięso będzie bardziej miękkie.
  23. Pozostałe w brytfannie owoce wraz z częścią tłuszczu umieść w sosjerce (zdj. 9).
  24. Resztę tłuszczu odlej przez drobne sitko i włóż do lodówki. Tłuszcz gęsi można przechowywać w lodówce przez 2 - 3 miesięcy. Dodaje on potrawom wspaniałego smaku. Można go wykorzystać do smażenia mięsa czy pierogów, a nawet omletów. Poza tym, świetnie nadaje się do ciasta kruchego, a Brytyjczycy po prostu uwielbiają pieczone w nim ziemniaki. Przyznaję, że są pyszne!

niedziela, 14 grudnia 2014

Coniglio all'ischitana, czyli królik w pomidorach i białym winie




Dziś chciałabym Was zabrać na wycieczkę do Włoch, a konkretnie w kierunku wybrzeża Amalfi na wyspę Ischia, gdzie tradycyjnym niedzielnym daniem jest królik - Coniglio all'ischitana serwowany z makaronem bucatini (coś w rodzaju spagetti, ale z dziurką).

To nieskomplikowane, ale jakże pyszne danie z pewnością przypadnie większosci z Was do gustu. Pomidory, świeże zioła i wino nadają mięsu wspaniałego, lekkiego smaku.Natomiast makaron wymieszany z powstałym sosem jest po prostu wyśmienity!


4 porcje
Przygotowanie: ok. 20 min
Gotowanie: ok. 50 min. (smażenie + pieczenie)


Składniki
1 królik (z wątróbką i nerkami)
pół główki czosnku
500 g pomidorów koktailowych
2 gałązki rozmarynu
3 gałązki tymianku
pół pęczka pietruszki (małego)
świeża bazylia
1 łyżeczka suszonego peperoncino, czyli chilli (wg uznania)
300ml białego wina
oliwa z oliwek
300ml osolonego wywaru (warzywnego lub z kurczaka) albo wody – opcjonalnie - dla tych, co lubią sssoczyście
makaron bucatini lub spagetti (ja użyłam spagetti)


Przygotowanie
  1. Pokrój królika na części (zdj. 1 i 2).
  2. Umyj kawałki, wysusz ręcznikiem papierowym i posól.
  3. Rozgrzej patelnię do wysokiej temperatury, nalej oliwę i po kilkunastu sekundach (kiedy oliwa się podgrzeje) połóż czosnek na patelni (krojoną częścią w oleju) (zdj. 3).
  4. Smaż czosnek do momentu uzyskania złoto brązowego koloru, po czym odłóż go na później (zdj. 4).
  5. Na wciąż rozgrzanym oleju smaż kawałki królika (zdj. 5). Zacznij od strony prezentacyjnej i smaż w wysokiej temperaturze, aż mięso nabierze atrakcyjnego brązowego koloru (zdj. 6), po czym przełóż na drugą stronę.
  6. Lepiej smażyć w kilku partiach, niż układać kawałaki ciasno na patelni, gdyż wtedy temperatura drastycznie spada i trudno uzyskać złoto brązowy kolor. Zależy nam też na tym, by mięso smażyło się krótko.
  7. Jeżeli zauważysz w oleju zwęglenie– wytrzyj patelnię ręcznikiem papierowym, rozgrzej ją ponownie i wlej świeżą oliwę.
  8. Kiedy skończysz smażenie ostatniej partii, umieść wszystkie kawałki z powrotem w patelni (jeśli jest głęboka) lub w garnku (przelej do niego olej ze smażenia – smaki!!!).
  9. Włóż też zioła i chilli, a następnie zalej winem (zdj. 7).
  10. Wszystko podgrzewaj przez 5 minut, obracając mięso delikatnie.
  11. Przełóż królika oraz zioła do brytfanny, dodając do nich wcześniej zachowaną połówkę czosnku.
  12. Pozostały w patelni sos zredukuj na stosunkowo wysokim ogniu, by alkohol z wina wyparował (zdj. 8 i 9) i zalej nim kawałki królika.
  13. Przekrój 2/3 pomidorów na pół i wrzuć je wraz z tymi w całości oraz pietruszką do brytfanny z mięsem (zdj. 10). Jeśli lubisz dużo sosu, dolej 300ml osolonego wywaru (warzywnego lub z kurczaka) albo wody.
  14. Zamknij pokrywką i zapiekaj przez ok. 30 min w temp. 185 st.
  15. Ugotuj makaron al dente.
  16. Po zakończeniu pieczenia (zdj. 11), wyjmij kawałki królika oraz większość pomidorów i ułóż na platerze. Polej częścią sosu i posyp pietruszką (zdj. 14).
  17. Pozostały sos podgrzej w garnku i dodaj do niego makaron (zdj. 12 i 13). Wymieszaj wszystko razem ze świeżą bazylią i serwuj na talerzu przybrane gałązką bazylii (zdj. 15).
Wszystko podawaj z liścmi sałaty.


























czwartek, 11 grudnia 2014

Grillowanie warzyw


Warzywa grillowane można serwować samodzielnie, jako antipasto (w oliwie z oliwek lub/i z octem balsamicznym) bądź z hummusem (Hummus).
Poza tym, świetnie nadają się do sosu pomidorowego z makaronem, lasanii czy tart. Lekkie zwęglenie nadaje im charakterystycznego smaku i wyrazistości.
Zdrowe i pyszne – czego chcieć więcej! :)

Przygotowanie: 25 min. (plus 1-4h na odcieknięcie)
Gotowanie: 7-15 min.


Składniki
papryka
bakłażan
cukinia
czerwona cebula
czosnek
świeży tymianek
świeża pietruszka i/lub mięta i/lub bazylia
oliwa z oliwek
ocet balsamiczny
sól morska lub himalajska

Przygotowanie
  1. Umyj warzywa i pokrój je w różne kształty – ok 5 mm grubości (zdj. 1 i 2).
  2. Umieść kawałki warzyw na sitku, dobrze posól i wymieszaj. Pozostaw do odcieknięcia na 1-4h.
  3. Opłucz warzywa z soli i osusz ręcznikiem papierowym.
  4. Rozgrzej żeliwną lub teflonową patelnię grillową do bardzo wysokiej temperatury.
  5. Ułóż na niej pierwszą porcję warzyw (jedna warstwa) i po ok. 1 min. odwróć każdy kawałek, żeby sprawdzić stopień zwęglenia. Odłóż z powrotem lub zmień na drugą stronę (zdj. 3, 4 i 5). Każdą gotową partię umieść w misce (zdj. 6).
  6. Po zakończeniu grillowania sprawdź posolenie, polej oliwą wymieszaną z wyciśniętym czosnkiem i siekanym tymiankiem. Wymieszaj.
  7. Rozłóż warzywa na blasze (zdj. 7) i piecz przez 10-15 min. w temp. 175 st. 
  8. Polej octem balsamicznym, dodaj świeże zioła, konsumuj!








sobota, 6 grudnia 2014

Baba ghanoush


Baba ghanoush to pasta z pieczonego bakłażania wymieszanego z oliwą z oliwek. Danie to, popularne na Bliskim Wschodzie, w Brazylii i na Półwyspie Indyjskim, przyprawiane jest w zależności od szerokości geograficznej na rozmaite sposoby. Niektórzy sporządzają baba ghanoush z pastą tahini, inni z pieczonymi pomidorami lub grilowaną papryką. Można dodać pietruszkę lub, jak Grecy, miętę. Baba ghanush serwuje sie z pitą, ryżem lub chlebem. 

Ja proponuję Wam bardzo prosty przepis, a Wy użyjcie własnej fantazji, by urozmaicić to pyszne danie :) 
Zrobicie mi ogromną przyjemność, jeśli podzielicie się pod tym wpisem swoimi pomysłami!


4-6 porcji
Przygotowanie: 10 min.
Gotowanie: ok. 45-60 min.

Składniki
1 duży bakłażan
oliwa z oliwek
1 łyżeczka kuminu indyjskiego
1 łyżeczka soku z cytryny
1,5 ząbka czosnku
natka pietruszki
sól

Przygotowanie
  1. Nastaw piekarnik na 150 st. C.
  2. Przekrój bakłażany na pół i natnij je w kratkę małym nożem tak, by nie przerywać skóry. Gąbkę tuż pod skórą zachowaj nienaruszoną - ok. 3 mm.
  3. Posól, polej sporą ilością oliwy z oliwek i wstaw do piekarnika gąbką do góry (zdj. 1). Piecz przez 30 min. Sprawdzaj bakłażany podczas pieczenia i jeśli wydają się suche, znów polej je oliwą.
  4. Następnie zwiększ temp. do 175 st. C, odwróć bakłażany skórą do góry (zdj. 2 i 3) i piecz przez kolejne 15-30 min. lub do czasu, aż gąbka będzie mięciutka.
  5. Wyjmij z piekarnika i łyżką wyskrob miąższ (zdj. 4 i 5).
  6. Do miski z miąższem dodaj kumin, sok z cytryny oraz czosnek (zdj. 6).
  7. Wymieszaj wszystko dokładnie i przez kilka minut rozdrabniaj widelcem, aby powstała jednolita masa.
  8. Sprawdź doprawienie. Dodaj sól (wg uznania) oraz siekaną pietruszkę (zachowaj trochę natki do dekoracji).

 Serwuj z grilowanym chlebem (bruschetta), a także jako dodatek do mięs lub grilowanych warzyw.










Ghee, czyli klarowane masło z orzechową nutą


Ghee to klarowane masło, które sporządzając podgrzewa sie nieznacznie dłużej – do momentu zbrązowienia osadów na dnie garnka. Ma ono złotawy kolor i orzechowy aromat.
Stosuje je się powszechnie w kuchni indyjskiej, ale można je wykorzystać do wielu innych dań.
Zarówno ghee, jak i zwykłe masło klarowane jest zdrowsze od tradycyjnego masła, gdyż:
  • świetnie nadaje sie do smażenia – z uwagi na usunięte podczas klarowania białko, masło to podgrzewać można do znacznie wyższej temperatury bez obawy o spalenie (ok. 230 st. C).
  • posiada mniejszą ilość wody, co wydłuża okres jego trwałości (w temp. pokojowej – ok. 8 miesięcy, w lodówce – ponad 2 lata!).
  • pozbawione jest laktozy i kazeiny.
  • nadaje potrawom aksamitności oraz powoduje, że mają subtelnie orzechowy smak.


Przygotowanie: ok. 40 min.

Składniki
niesolone masło

Przygotowanie
  1. Umieść masło w metalowym garnku o grubym dnie.
  2. Podgrzej do czasu całkowitego rozpuszczenia pilnując, aby masło nie gotowało się intensywnie (zdj. 1-3).
  3. Po rozpuszczeniu masła, zmniejsz gaz i gotuj przez ok 30 min. W tym czasie na powierzchni pojawią sie szumowiny, a na dnie osad (zdj. 4).
  4. Przy pomocy drewnianej łyżki oraz małego sitka zbierz szumowiny.
  5. Nieznacznie zwiększ temperaturę pod garnkiem i gotuj przez 5-10 min., aż osad zbrązowieje (zdj. 5). Pilnuj jednak, żeby się nie spalił!
  6. Przelej ghee przez sitko np. do słoika (zdj. 6 i 7).
  7. Przechowuj w szczelnym pojemniku bez dostępu tlenu w temperaturze pokojowej (ok. 8 miesięcy) lub w lodówce (2 lata).